Pijany 44-latek zdemolował dwa auta i usłyszał zarzut

W październikowy wieczór 2026 roku, w Bełchatowie doszło do dramatycznych wydarzeń na jednym z osiedli. Około godziny 20:50, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji zostali zawiadomieni o incydencie, w którym główną rolę odgrywał agresywny mężczyzna. Z relacji świadków wynikało, że rzucał rowerami, krzyczał i groził innym mieszkańcom.

Interwencja Policji

Po otrzymaniu zgłoszenia, policjanci szybko zareagowali i przybyli na miejsce. Agresorem okazał się 44-letni mieszkaniec miasta, który był pod wpływem alkoholu. Jego niekontrolowane zachowanie doprowadziło do zniszczenia mienia. Uszkodzone zostały dwa samochody osobowe – w jednym rzucił rowerem, co spowodowało uszkodzenie karoserii, a w drugim zniszczył lusterko i wybijał szyby, używając do tego pustaka.

Konsekwencje Prawne

Następnego dnia, mężczyzna został postawiony przed wymiarem sprawiedliwości. Usłyszał zarzut uszkodzenia mienia, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Pomimo przyznania się do winy, nie zdecydował się na złożenie wyjaśnień. Sprawa ta podkreśla wagę odpowiedzialności za swoje czyny, zwłaszcza pod wpływem alkoholu.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Bełchatowie – Portal polskiej Policji