W centrum Bełchatowa, gdzie kiedyś tętnił życiem Stary Rynek, dziś rozciąga się odnowiony Plac Narutowicza – przestrzeń, która łączy historię przedwojennego miasta z nowoczesnym obliczem ośrodka energetycznego Polski. To miejsce, gdzie fontanny chłodzą w upalne dni, a kawiarnie zapraszają na odpoczynek między spacerami. Plac nie zachwyci monumentalną architekturą, ale ma coś cenniejszego – autentyczność miasta, które przeszło przez wojnę, epokę PRL i transformację.
- wspaniała przestrzeń do relaksu
- multimedialna ekspozycja 'PGE Giganty Mocy'
- Siatkarska Aleja Gwiazd
- kawiarnie z widokiem na plac
- bliskość parku na spacer
Historia placu – od targu do serca miasta
Stary Rynek przez dziesięciolecia był handlowym centrum Bełchatowa. Przed wojną wokół placu stały kamienice zamieszkiwane głównie przez społeczność żydowską, która stanowiła istotną część przedwojennego miasta. Prowadzono tu handel wyrobami rzemieślniczymi i fabrycznymi, a życie toczyło się w rytmie targów i codziennych spotkań mieszkańców.
II wojna światowa zmieniła wszystko. Zwarta zabudowa wokół placu została zniszczona, a okupanci przemianowali go na Friesenplatz. Po wojnie odbudowa przywróciła miejscu funkcję centralną, choć w zupełnie innej formie. Od 1925 roku plac nosi imię Gabriela Narutowicza – pierwszego prezydenta odrodzonej Polski.
Wśród przedwojennych mieszkańców okolicznych kamienic był Harry Haft – bokser, który przeżył obozy koncentracyjne, walcząc w nich na pięści dla rozrywki strażników. Później emigrował do USA, gdzie zmierzył się między innymi z Rockym Marciano.
Przełom nastąpił po 1989 roku. Plac przechodził kolejne rewitalizacje – w latach 1995-1996, 2006 i wreszcie gruntowną metamorfozę w 2010 roku. Dziś pełni przede wszystkim funkcję reprezentacyjną i rekreacyjną, stając się wizytówką miasta.
Co zobaczysz na Placu Narutowicza
Przestrzeń placu to połączenie zieleni, fontann i nowoczesnej infrastruktury. Część płyty zajmują tryskające fontanny, które w sezonie letnim przyciągają rodziny z dziećmi – to ulubione miejsce zabawy najmłodszych mieszkańców. Wokół rozstawione są kawiarniane ogródki, gdzie można usiąść ze szklanką zimnej lemoniady lub kawy i obserwować życie miasta.
Przy placu znajduje się nowoczesne kino oraz centrum kultury – miejsca, które organizują wydarzenia kulturalne i są punktem spotkań lokalnej społeczności. W pobliżu jest też spokojny park, gdzie warto zajrzeć na krótki spacer między zwiedzaniem.
Szczególną uwagę zwraca multimedialna ekspozycja „PGE Giganty Mocy” zlokalizowana w przestrzeni placu. Prezentuje proces wydobycia węgla brunatnego i wytwarzania energii elektrycznej – nawiązanie do przemysłowego charakteru regionu, w którym funkcjonuje jedna z największych kopalni odkrywkowych w Europie oraz elektrownia Bełchatów.
Siatkarska Aleja Gwiazd – sportowa duma miasta
W 2010 roku na deptaku przy placu otwarto Siatkarską Aleję Gwiazd – hołd dla wybitnych siatkarzy związanych ze Skrą Bełchatów. Klub ten to prawdziwa potęga polskiej i europejskiej siatkówki, wielokrotny mistrz Polski i zdobywca Ligi Mistrzów.
Aleja składa się z marmurowych tablic upamiętniających zawodników i trenerów, którzy zdobywali medale olimpijskie, Mistrzostw Świata i Europy. Spacerując alejką, można poznać nazwiska legend polskiej siatkówki – to miejsce, które pokazuje, jak sport może łączyć społeczność i budować lokalną tożsamość.
Skra Bełchatów to jeden z najbardziej utytułowanych klubów siatkarskich w Polsce. Drużyna wielokrotnie sięgała po krajowe trofea i triumfowała w rozgrywkach europejskich, a mecze w hali Energia przyciągają tysiące kibiców.
Balansująca Ewa – artystyczna niespodzianka
Przy placu stoi rzeźba, która przyciąga wzrok – „Balansująca Ewa” autorstwa Jerzego Kędziory, wykonana w technice zimnego brązu. Postać kobiety balansującej na linie to dzieło pełne lekkości i ruchu, które idealnie komponuje się z otwartą przestrzenią placu.
Rzeźba trafiła tu w 2018 roku jako eksponat Festiwalu Sztuki Jabłka odbywającego się w Bełchatowie. Mieszkańcy tak ją polubili, że podjęto decyzję o pozostawieniu jej na stałe. Dziś to jeden z charakterystycznych punktów placu, chętnie fotografowany przez odwiedzających.
Wydarzenia i życie placu
Plac Narutowicza to nie tylko przestrzeń do spacerów – w sezonie letnim tętni życiem dzięki organizowanym tu eventom. Odbywają się koncerty, festyny miejskie, jarmarki świąteczne i inne wydarzenia kulturalne, które przyciągają mieszkańców i turystów.
To miejsce spotkań – zarówno zaplanowanych, jak i spontanicznych. Młodzież spotyka się tu po szkole, rodziny przychodzą na popołudniowe spacery, a seniorzy siadają na ławkach, obserwując codzienne życie miasta. W weekendy plac zapełnia się bardziej, zwłaszcza gdy pogoda sprzyja.
Dla kogo jest to miejsce
Plac Narutowicza to uniwersalna przestrzeń. Rodziny z dziećmi znajdą tu fontanny i bezpieczną przestrzeń do zabawy. Miłośnicy historii docenią kontekst przedwojennego Bełchatowa i ślady żydowskiej przeszłości miasta. Fani sportu zatrzymają się przy Siatkarskiej Alei Gwiazd.
Jeśli ktoś szuka miejsca na krótki odpoczynek podczas podróży przez region łódzkie, plac sprawdzi się jako punkt na kawę i spacer. Nie trzeba planować tu całego dnia – godzina wystarczy, by przejść się alejkami, zobaczyć rzeźbę i poczuć atmosferę miasta.
Dla mieszkańców Bełchatowa to codzienny punkt na mapie – miejsce, przez które przechodzą w drodze do pracy, na zakupy czy do kina. Dla przyjezdnych – sposobność, by zobaczyć, jak wygląda centrum miasta, które nie ma długiej historii jako duży ośrodek miejski, ale które dynamicznie się rozwija.
Praktyczne informacje – jak dotrzeć i co warto wiedzieć
Plac Narutowicza znajduje się w samym centrum Bełchatowa, na Osiedlu Śródmieście. Dojazd samochodem jest prosty – przy placu znajduje się parking, co ułatwia krótki postój. Jeśli ktoś porusza się komunikacją miejską, większość linii autobusowych przejeżdża przez centrum, więc dotarcie nie stanowi problemu.
Plac jest dostępny przez całą dobę i bezpłatnie – to publiczna przestrzeń miejska. Fontanny działają w sezonie letnim, zwykle od maja do września, w zależności od pogody. Kawiarnie i restauracje wokół placu mają różne godziny otwarcia, ale większość funkcjonuje do późnych godzin wieczornych.
Warto połączyć wizytę na placu z wizytą w pobliskim parku lub spacer ulicą Pabianicką, przy której zachowały się fragmenty przedwojennej zabudowy. Jeśli ktoś interesuje się przemysłową historią regionu, multimedialna ekspozycja „PGE Giganty Mocy” to dobry punkt wyjścia do zrozumienia, czym żyje Bełchatów.
Na zwiedzenie samego placu wystarczy 30-60 minut. Jeśli jednak ktoś chce usiąść w kawiarni, posłuchać fontanny i poczuć atmosferę miasta, warto zarezerwować więcej czasu – zwłaszcza w słoneczne popołudnie, gdy plac wypełnia się ludźmi.
- Dostęp: bezpłatny, całodobowy
- Parking: przy placu, płatny w dni robocze
- Czas zwiedzania: 30-60 minut
- Najlepszy czas na wizytę: maj-wrzesień, gdy działają fontanny
- Dojazd: centrum Bełchatowa, komunikacja miejska lub samochód
Plac Narutowicza nie jest celem samym w sobie, ale dobrym punktem na mapie podczas zwiedzania Bełchatowa lub przejazdu przez region. To miejsce, które pokazuje, jak miasto potrafi łączyć historię z nowoczesnością – bez wielkich gestów, ale z autentycznością i lokalnym charakterem.
